Opłata mocowa – co, gdzie i za ile – cz.2

W poprzednim artykule omówiłem kwestie stawek i kosztu opłaty mocowej. Dzisiaj razem z Piotrem Kolasą skupimy się nad aspektami prawnymi i innymi metodami obniżającymi wpływ opłaty mocowej na przedsiębiorców.

Zgodnie z nowelizacją ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o rynku mocy (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 247 z późn. zm.) od 1 stycznia 2021 r. wchodzi w życie nowy obowiązek związany z pokryciem kosztów rynku mocy. Opłata mocowa będzie dodatkowym kosztem związanym z zakupem energii elektrycznej z sieci dystrybucyjnej lub przesyłowej. Z punktu widzenia odbiorców energii elektrycznej najważniejszym jest o ile zostaną zwiększone opłaty za pobór i zużycie energii elektrycznej. Co więcej przy założeniach dla polskiego rynku mocy pojawiła się kwestia ulgi w opłacie mocowej dla odbiorców przemysłowych i takie rozwiązanie zostało ujęte w ustawie. Po prawie trzech latach od przyjęcia ustawy o rynku mocy Polska nadal nie uzyskała notyfikacji Komisji Europejskiej dotyczącej ewentualnej ulgi w opłacie mocowej.

Co z tymi ulgami w opłacie mocowej dla przedsiębiorstw?

Sam mechanizm rynku mocy został notyfikowany decyzją Komisji Europejskiej 7 lutego 2018 r. o zgodności pomocy publicznej z rynkiem wewnętrznym UE, która jest związana z przewidzianym w ustawie o rynku mocy wynagrodzeniem za wykonywanie obowiązku mocowego. Jednak mechanizm ulgi w opłacie mocowej został wydzielony do odrębnego postępowania notyfikacyjnego. Taki wniosek został złożony przez Polskę na etapie rozmów z Komisją Europejską, w wyniku czego w kwietniu 2020 r. polski rząd otrzymał informację od unijnej komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, iż Komisja Europejska nie zaakceptuje proponowanego rozwiązania w postaci ulgi w opłacie mocowej dla odbiorców przemysłowych. Jako jeden z argumentów Komisji Europejskiej była wskazywana parametryzacja ulgi mocowej. W tym zakresie były największe zastrzeżenia. Dla przypomnienia, w obecnym brzmieniu ustawy, odbiorcy przemysłowi będą mogli skorzystać z następujących ulg:

  • 80 % – jeżeli współczynnik intensywności zużycia energii elektrycznej wynosi nie mniej niż 3% i nie więcej niż 20%;
  • 60 % – jeżeli współczynnik intensywności zużycia energii elektrycznej wynosi więcej niż 20% i nie więcej niż 40% – jest 60%;
  • 15 % – jeżeli współczynnik intensywności zużycia energii elektrycznej wynosi więcej niż 40%.

Powyższy mechanizm stanowi odwzorowanie ulgi dla odbiorców przemysłowych zastosowanej w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (tj. Dz. U. z 2020 r. poz. 261 z późn. zm.).

Co dla odbiorców przemysłowych oznacza brak notyfikacji ze strony Komisji Europejskiej? Z prawnego punktów widzenia, art. 104 ustawy o rynku mocy stanowi tzw. klauzulę stand still co oznacza, że oznaczona część przepisów nie znajduje zastosowania do momentu wydania decyzji przez Komisję Europejską. Dotyczy to także przepisów o uldze mocowej.

Co w przypadku jeśli Komisja Europejska nie zaaprobuje propozycji Polski w zakresie zmiany parametrów ulgi mocowej? W naszej ocenie istnieje kilka rozwiązań, które zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pozwalają na zmniejszenie obciążenia finansowego opłatą mocową. Poniżej przedstawimy mechanizmy, których wdrożenie zagwarantuje zmniejszenie opłat związanych z opłatą mocową.

Warto przypomnieć, iż w marcu 2019 r. brytyjski Tempus Energy zaskarżył decyzję Komisji Europejskiej w przedmiocie zatwierdzenia mechanizmu rynku mocy w Polsce. Co prawda Polski Komitet Energii Elektrycznej, który występuje w obronie polskiego systemu, wskazuje, iż zarzuty skarżącego są bezpodstawne. Jednak nie można zagwarantować, że unijny Sąd I Instancji podzieli jego stanowisko. Z informacji jakie posiadamy, rynek mocy nie jest zagrożony. Jednak z prawnego punktu widzenia uchylenie notyfikacji Komisji Europejskiej dotyczącej mechanizmu rynku mocy w Polsce może doprowadzić do sytuacji, że pobieranie opłaty mocowej będzie bezpodstawne, ponieważ opłata mocowa ma być przeznaczona na wynagrodzenie za wykonywanie obowiązku mocowego, który może zostać wstrzymany.

Jak działać w kwestii ograniczenia wpływu opłaty mocowej na nasze koszty?

Jeżeli nie będzie interwencji polskiego rządu, to koszty zakupu energii elektrycznej w godzinach szczytowych pomiędzy 7:00 a 22:00 od 1 stycznia 2021 istotnie wzrosną.

Powinien to by bodziec do zmiany profilu zużycia energii u odbiorców końcowych.

Poniżej kilka podstawowych działań, które możemy wykonać, aby lepiej przygotować się do ograniczenia wpływu opłaty mocowej na nasze budżety:

  1. Audyt efektywności energetycznej i przegląd wszystkich istotnych procesów w firmie pod kątem możliwości zmniejszenia zużycia w godzinach szczytowych.
  2. W dłuższej perspektywie z pewnością warto przeanalizować możliwość zainstalowania alternatywnego źródła energii, które pozwoli nam zmniejszyć pobór energii z sieci w godzinach szczytowych. Tu mam na myśli inwestycję w panele fotowoltaiczne na dachach, ścianach naszych budynków czy też farmę PV na posiadanych gruntach. Elektrownie wiatrowe na lądzie skutecznie ograniczają kwestie prawne, ale być może to się zmieni. Warto działać optymalnie, ale też strategicznie. Polecam przeanalizować kwestie ekonomiczne – czy instalację kupować samemu, czy też skorzystać z rozwiązań typu on site corporate Power Purchase Agreement (cPPA) lub Power Lease Agreement (cPLA). W przypadku cPPA lub cPLA polecam szczególnie uzyskanie wsparcia merytorycznego z zewnątrz. Deweloperzy często chcą rozmawiać z firmami, które dobrze znają wszystkie aspekty tego typu rozwiązań – jest to oszczędność czasu zarówno dla dewelopera jak i dla odbiorcy i przede wszystkich dużo wyższy poziom zrozumienia dość skomplikowanego pod kątem prawnym, technicznym i zakupowym tematu.
  3. Kalkulacja opłacalności zbudowania magazynu energii, w celu obniżenia mocy zamówionej („peak shaving”) i zużycia w godzinach szczytowych. Większe koszty energii w godzinach szczytowych sprawią, że różnica pomiędzy cenami w ciągu dnia i nocnymi będzie jeszcze większa. Większa amplituda wahań cen pomiędzy dniem a nocą może znacząco poprawić rentowność takich projektów.
  4. Układy kogeneracyjne mogą być doskonałą alternatywą dla energii płynącej z sieci dystrybucyjnej lokalnego OSD. Tym bardziej, że transformacja energetyczna Polski jeszcze potrwa, a wpływ cen uprawnień do emisji CO2 jest nieunikniony. Przy kalkulacjach i business case’ach na pewno należy wziąć pod uwagę zmienność cen paliwa gazowego. Aktualnie są one na bardzo atrakcyjnych poziomach, jednak to może się zmienić. Za przemawiają również subsydia CAPEXowe i OPEXowe – dofinansowania i system 15 letnich taryf gwarantowanych FiT i FiP.
  5. DSR, czyli rozwiązania Demand Side Response, to dodatkowa możliwość uzyskania przychodów niwelująca efekt opłaty mocowej.  DSR może być interesujący dla przedsiębiorców, którzy mogą czasowo ograniczyć pobór mocy np. przez zastąpienie poboru energii elektrycznej z sieci na własne źródło wytwarzania w czasie wezwania do ograniczenia poboru z sieci lub też przesunięcie poboru mocy na inne godziny doby.
  6. Kiedy szukamy oszczędności na kosztach energii nie zapominajmy o wdrożeniu systemów zarządzania zakupem i zużyciem energii. Dobry monitoring zużycia podpowie nam, które urządzenia wymagają optymalizacji (szczególnie te działające w godzinach szczytowych). To jednak tylko jedna strona medalu. Systemy zarządzania zużyciem uzupełnione o kontrolę cen energii pozwolą w pełni wykorzystać okazje rynkowe oraz przewidywalność budżetu na najbliższe lata. W przyszłości taka kombinacja pozwoli dynamicznie zarządzać zmianą źródeł dostaw energii: gdy energii z sieci będzie tania będziemy kupować z sieci, gdy drogo – wykorzystamy swoje magazyny lub kogeneracja (więcej o systemach monitorowania energii w dedykowanym artukule tutaj).

Jeżeli nie wiemy, które rozwiązanie dla naszej firmy jest najlepsze, poszukajmy firm oferujących przegląd technologiczny. Poznamy wtedy w co warto w naszym konkretnym przypadku inwestować biorąc pod uwagę kwestie techniczne, ekonomiczne i prawne. Cele naszej firmy będą tu bardzo istotne, dlatego warto pomyśleć o stworzeniu długoterminowej strategii, biorącej pod uwagę aspekt zakupowy jak również ten związany ze zrównoważonym rozwojem (cele klimatyczne Europy do 2050 roku).

Czas pokaże, czy ustawa o rynku mocy, która w tym kształcie bez wątpienia była opracowana po to, by bezpośrednio wspierać duże stabilne i scentralizowane jednostki wytwórcze (czyli pośrednio sektor wydobycia węgla w Polsce), będzie miała pozytywny skutek uboczny w postaci rozwoju systemu zdecentralizowanego opartego na lokalnych źródłach wytwarzania i magazynach energii.

Będziemy obserwować rynek a teraz zachęcamy do prowadzenia indywidualnych analiz i rzetelnych kalkulacji i oceny, czy warto inwestować we własne źródło lub też wejść w relację z firmami oferującymi inne ciekawe rozwiązania zapewniające konkurencyjność dla naszego przedsiębiorstwa.

Profil autorów:

Bartosz Palusiński, Ekspert Rynku Energii, Współzałożyciel Enerace Sp. Z o.o. (www.enerace.eu), firmy doradczej w zakresie zakupów energii elektrycznej i gazu.

Piotr Kolasa, absolwent Prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, prawnik specjalizujący się w prawie energetycznym

One thought on “Opłata mocowa – co, gdzie i za ile – cz.2

  • 1 grudnia 2021 o 02:23
    Permalink

    Player prop bets are based on the statistics typically accrued
    by players at distinctive positions.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *