Energetyczny koszt otwartych witryn w supermarketach

Wiele organizacji działających w obszarze sektora handlu detalicznego artykułami spożywczymi coraz częściej informuje o planach i celach dotyczących zrównoważonego rozwoju. Z kampanii informacyjnych i raportów dowiadujemy się że przedsiębiorstwa zasilane są w całości lub części zieloną energią, że ich emisje zostaną obniżone znacząco do końca tej lub przyszłej dekady, że zrezygnują lub ograniczą plastik do określonego roku itp. Warto podkreślić że realizacja tych celów ustalana jest często na odległy punkt w przyszłości a kroki w ich osiągnięciu są często odwlekane w czasie. O ile branie odpowiedzialności biznesu za otaczający nas, pełen wyzwań świat, jest bez wątpliwości czymś pozytywnym, o tyle odkładanie decyzji, których implementacja miałaby często natychmiastowy, wymierny i pozytywny wpływ nie tylko na otoczenie ale też na wyniki organizacji jest co najmniej zastanawiająca.

Podział sklepów prowadzących sprzedaż artykułów spożywczych w Polsce z podziałem na wielkość (Źródło: Opracowanie MPiT na podstawie danych Nielsen,  Raport on Sunday Trading ban)

Obecnie w Polsce znajduje się ponad 106 tys. różnej wielkości punktów sprzedaży artykułów spożywczych. Handel detaliczny artykułami spożywczymi jest niewątpliwie ważną gałęzią Polskiej gospodarki, a jego wartość w 2021 wg. firmy analitycznej PMR wyniosła 306 mld zł, a do 2025r wzrośnie do 352 mld zł.

Oprócz korzyści sektor ponosi również znaczące koszty, głównie środowiskowe. Niestety ze względu na brak obowiązku raportowania danych niefinansowych dosyć trudno jest porównać całkowite zużycie energii oraz wynikłe emisje pochodzące z sektor handlu detalicznego artykułami spożywczymi. Patrząc jednak na dane globalne mówiące o tym że sektor odpowiedzialny jest za ok 2% globalnej emisji gazów cieplarnianych oczywistym jest że poprawienie efektywności sektora ma duży potencjał żeby przyczynić się do znacznej redukcji emisji gazów cieplarnianych przez gospodarkę jak również ………. poprawić bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Chłodzenie vs. zużycie energii

Jednym z głównych elementów wyposażenia sklepów spożywczych są systemy chłodnicze, które działają nieprzerwanie w celu zapewnienia odpowiednich warunków do przechowywania produktów żywnościowych, a które odpowiadają za ponad 50% całkowitego zużycia energii w typowym supermarkecie.  


. Bilans zużycia energii w typowym sklepie spożywczym (Źródło: opracowanie własne)

W dużej mierze za zużycie energii odpowiedzialna jest infiltracja (70 %) związana z faktem że meble chłodnicze mają otwarte fronty. W mniejszym stopniu do zużycia energii przyczyniają się zyski ciepła wynikłe z promieniowania i przewodzenia ciepła oraz światła i wentylatorów. Jedną z głównych metod ograniczenia infiltracji jest używanie mebli chłodniczych z wbudowanymi drzwiami. Testy pokazują że meble z drzwiami obniżają obciążenie chłodnicze o 68% w porównaniu z otwartymi frontami, co prowadzi do 87% redukcji w pracy sprężarki. Ponadto średnia temperatura produktów żywnościowych jest niższa o 3oC.

Przykład otwartej witryny chłodniczej w nowo otwartym dyskoncie spożywczym w Warszawie (Źródło: fotogrfia własna)

Dodatkowymi korzyściami związanymi z zastosowaniem drzwi w meblach chłodniczych jest poprawione bezpieczeństwo żywności osiągnięte poprzez obniżenie różnic w temperaturach produktów obserwowanych w urządzeniach z otwartymi frontami. Drzwi również redukują w dużym stopniu ilość zimnego powietrza przedostającego się do alejek sklepowych podnoszą przez to komfort zakupowy klientów, co z kolei może przełożyć się na, wbrew powszechnym przekonaniom, na wzrost sprzedaży.

Oprócz redukcji zużycia energii związanej bezpośrednio z procesem chłodzenia nie bez znaczenia są również oszczędności związane z ogrzewaniem. Systemy sterowania ogrzewaniem starają się dostosować temperaturę w obszarach w których znajdują się meble chłodnicze do wartości zadanych, zazwyczaj ok. 21oC co w przypadku otwartych mebli chłodniczych jest procesem energochłonnym i skutkuje niepotrzebnie wysokim zużyciem energii na potrzeby grzewcze.

Przykład zmodernizowanej witryny chłodniczej z zainstalowanymi akrylowymi drzwiami (Źródło: www.coold.pl)

Zamknięte meble chłodnicze – oszczędności

Doświadczenia praktyczne podczas których zastosowano dwa urządzenia chłodnicze oparte o czynnik R-404, o praktycznie tych samych parametrach, z tą różnicą że jedno miało zintegrowane z frontami drzwi a drugie było otwarte, pokazują że całkowita różnica w zużyciu energii urządzenia, biorąc pod uwagę nie tylko zredukowaną pracę sprężarek ale również elementy pomocnicze (takie jak. żarówki, wentylatory, grzałki) wynosi 30%. Przeliczając to na dzienne zużycie energii na metr długości mebla chłodniczego: te z drzwiami zużywały 5,61 kWh/dzień/metr natomiast te bez  7,25 kWh/dzień/metr.

Uwzględniając omówiony wcześniej podział rynku handlu artykułami spożywczymi, przy konserwatywnym założeniu że tylko 50% punktów wciąż korzysta z mebli chłodniczych które są w pełni otwarte oraz przyjmując przedstawione w tabeli powyżej założenia dotyczące ich średniej długości okazuje się że jeśli wszystkie punkty sprzedaży artykułów spożywczych w Polsce zdecydowałyby się na zamknięcie swoich urządzeń chłodniczych obciążenie systemu elektroenergetycznego spadłoby o niebagatelne 434,4 GWh!!! co odpowiada ok. 0.2% rocznego zużycia energii elektrycznej Polski, emisji ponad 285tys. ton CO2e, ilości energii która mogłaby zasilić ok 150tys. gospodarstw domowych, na wyprodukowanie której potrzebna byłaby farma fotowoltaiczna o powierzchni ponad 400 ha!!!

Czy supermarkety robą wystarczająco dużo?

Większość klientów korzystających ze sklepów spożywczych, niezależnie od ich formatu, widzi że starają się one wdrażać pewne kroki mające na celu poprawę ich „zielonego” wizerunku. Najczęściej spotykanymi  przykładami są: eliminacja darmowych plastikowych toreb, zmiany w opakowaniach w celu lepszego recyklingu. Zdarza się że niektóre inwestują w technologie takie jak oświetlenie ledowe, odzysk ciepła czy panele fotowoltaiczne.

Zastanawiające jest więc że źródło największego marnotrawstwa energii jakim jest brak drzwi w meblach chłodniczych jest ciągle często jakby pomijane, szczególnie biorąc pod uwagę fakt że mogą one być zainstalowane w działających już otwartych meblach chłodniczych na zasadzie tzw. „retrofitu”, przedłużając tym samym żywotność urządzeń.

Chociaż działające w Polsce sieci handlowe zaczynają wykazywać zainteresowanie redukcją emisji gazów cieplarnianych, aby realnie coś zmienić, nadszedł czas, aby zintensyfikować działania. Sieci handlowe niewątpliwie mogą zrobić znacznie więcej, aby pokazać że za deklaracjami idą realne działania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *