CO2 – jest drogo, będzie jeszcze drożej

W ostatnich 12 miesiącach byliśmy świadkami bezprecedensowego, ponad 250% wzrostu cen do uprawnień do emisji CO2 co bardzo niekorzystnie wpłynęło na ceny energii elektrycznej i rachunki ekonomiczne przedsiębiorstw. Niestety wszystko wygląda na to że to nie koniec wzrostów.

Analitycy Goldman Sachs podnieśli prognozę wzrostu cen uprawnień do emisji CO2 średnio o 7% w latach 2021-2023 w związku z ogłoszeniem przez Komisję Europejską pakietu „Fit for 55” oraz zmianami proponowanymi w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS), pisze bank.

Eksperci Goldman Sachs szacują, że średnio w ciągu 5 lat, w wyniku proponowanych przez Unię Europejską zmian, nastąpi redukcja emisji o około 105 mln ton CO2.

„Uwzględniając nasze nowe bilanse podażowo-popytowe oraz zmiany w poglądach naszego zespołu ds. surowców na gaz, podnosimy nasze prognozy cen CO2 na lata 2021-23 średnio o 7%. Z perspektywy sektorowej, dalszy wzrost cen węgla/gazu spowoduje wzrost cen energii” – czytamy w raporcie.

Nie jest to na pewno dobra wiadomość dla Energy Managerów i osób odpowiedzialnych za budżety energetyczne przedsiębiorstw ale na pewno powinno motywować do przyspieszenia inwestycji pro-efektywnościowych oraz we własne źródła OZE.

Źródło: ISBnews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *